Archive for Styczeń 2015

Flashback: Birdman & Lil Wayne – Stuntin’ Like My Daddy

Birdman & Lil Wayne - Like Father Like SonNosiłem się z tym już od co najmniej kilku tygodni i myślę, że to najwyższy czas, by powrócić do starej dobrej tradycji przypominania na tym blogu klasyczków rap i R&B. Regularność tych postów nie będzie taka jak kiedyś (a i daruję sobie przywiązanie do dni tygodnia), niemniej jednak co jakiś czas zamierzam zapodawać takim właśnie wpisem. Duet Birdmana i Lil Wayne’a to – jak się wydaje – godny reboot serii, który – a jakże – wybrany został nie przez przypadek. Kontrowersji między panami narosło sporo, więc postanowiłem pozaklinać trochę rzeczywistość…

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Subiektywne Podsumowanie Roku – 2014

2014Gdy mniej więcej 15 miesięcy temu zakładałem tego bloga (damn, jak to zleciało), byłem chwilowo zaciekłym haterem bezmyślnej nowoczesności, która brutalnie wtargnęła do muzyki rap, poczuła się tam jak w domu i w dodatku zaczęła dominować nad tym, co teraz przewrotnie mogę nazwać starym dobrym newschoolem. Co zmieniło się w moim podejściu od tego czasu? Dalej hejtuję sporą część wykonawców, którzy zadebiutowali w ciągu ostatnich kilku lat, a gości pokroju Young Thuga uważam za największych retardów w historii tejże muzyki. Nabrałem jednak do współczesnego rapu dystansu i tak naprawdę – mam obecnie trochę wyjebane. Tak jak kiedyś sprawdzałem z definicji wszystko co w USA popularne i było to dla mnie źródłem rosnącej frustracji, tak teraz pewnych wykonawców po prostu omijam z daleka. Coraz częściej wracam do starych dobrych albumów, a i ostatnio zacząłem uzupełniać kolekcję oryginałów o soczyste klasyki, jakich niewątpliwie w niej brakowało. Nie zamierzam zatem w niniejszym artykule znęcać się nad rapem A.D. 2014, a można by się po nim przecież sążnie przejechać, bo poziom tej muzyki nie był jeszcze nigdy tak niski jak w ciągu minionych 12 miesięcy. Pomijam jednak kategorie negatywne, bo taką hiphopową „porażką roku” mógłbym określić cały ten zakończony już okres astronomiczny. Zamiast znęcania się, chcę natomiast zwrócić uwagę na to, co było w 2014 dobre, bo pośród zalewu wtórnego, nieprzemyślanego shitu, znaleźć można było perełki, które pozwalają wierzyć, że może nie wszystko stracone i jakkolwiek ta muzyka by się nie zmieniła – zawsze znajdzie się ktoś, kto jest w stanie pozamiatać konkurencję i zagościć w moich głośnikach czy słuchawkach na stałe. CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.3/10 (4 votes cast)

Tech N9ne zapowiada nowy album

Tech N9neNie wiadomo kiedy zrobiła nam się połowa stycznia, więc to najwyższy czas, by wrócić do jakiegoś pisania. Zanim poważniejsze premiery płytowe trafią do sklepów, miną jeszcze co najmniej 2-3 miesiące, więc jak na razie pozostaje nam śledzić zapowiedzi wydawnicze. Pierwszym wykonawcą, który ma na 2015 rok poważne plany, jest Tech N9ne. Raper zapowiedział wczoraj premierę nowego albumu zatytułowanego „Special Effects”, jak również trasę koncertową po Australii i Nowej Zelandii.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)