Tag Archive for Hopsin

Hopsin definitywnie kończy z rapem

HopsinHopsin zakończenie kariery zapowiadał już od dłuższego czasu i choć deklaracje te wydawały się szczere, tak cały czas miałem nadzieję, że jednak do tego nie dojdzie. Tymczasem stało się – raper kilka dni temu zamieścił w social mediach zdjęcie z lotniska wraz ze stosowną informacją i podziękowaniem skierowanym do fanów.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Hopsin – Ill Mind Of Hopsin 7 (teledysk)

HopsinHopsin to jedno z moich niedawnych odkryć i raper, którego twórczość od czasu premiery zeszłorocznego albumu „Knock Madness” śledzę z dużym zainteresowaniem. W teledysku do „Ill Mind Of Hopsin 7” dzieje się niewiele, niemniej jednak wrzucam ze względu na sam numer. Wykonawca dzieli się tutaj swoimi rozterkami dotyczącymi boga i wiary, a całość jest tradycyjnie świetnie poskładana i nawinięta.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Hopsin – I Need Help (teledysk)

HopsinHopsin nie jest raperem horrorcore’owym, lecz pewne elementy tej stylistyki są w jego twórczości obecne. Klip do numeru „I Need Help” wydaje się tego najlepszym przykładem i pomimo mojego początkowego sceptycyzmu, jako całość zasłużył na niniejszą wrzutkę.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Hopsin zniechęca do przychodzenia na własne koncerty

HopsinHopsin to raper z ogromnym potencjałem, któremu dałem na tym blogu jeszcze większy kredyt zaufania. „Knock Madness” uznałem – trochę prowokacyjnie i z braku lepszych kandydatów, ale jednak – albumem roku i generalnie wypowiadam się na temat tego gościa bardzo pozytywnie. Chłopak tymczasem ewidentnie ma ze sobą jakiś problem, a jego egzystencjalne rozkminy zaczynają mnie już trochę śmieszyć. W ostatnich dniach bowiem Hopsin dał wyraz swoim frustracjom za pośrednictwem Twittera, deklarując stuprocentowe wypalenie i wprost zniechęcając fanów do przychodzenia na swoje koncerty. Może to i zwykła prowokacja, ale jako że problem rapera, jaki ma z popularnością, nie jest wcale niczym nowym, jestem w stanie uwierzyć, że są to wyznania autentyczne.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Subiektywne Podsumowanie Roku – 2013

2013Internet pośród swych wielu niekwestionowanych zalet, posiada jedną zasadniczą wadę – każdy może się w nim wypowiadać na dowolny temat i – co więcej – grać eksperta. Dotyczy to również, a może przede wszystkim, muzyki i skutkiem tego stanu rzeczy każdego dnia na niezliczonych blogach, portalach, czy forach wylewane są tony bzdur, które szybko uświadamiają, że masowy odbiorca w tym przypadku rapu, wie o tym gatunku niewiele, operuje pustymi uprzedzeniami, czy stereotypami, a o jakimkolwiek zrozumieniu konwencji, czy procesów nim rządzących w ogóle nie ma mowy. Dotyczy to oczywiście nie tylko Polaków, ale w równym stopniu i Amerykanów, którzy jednak mają tę przewagę, że nie są skażeni naszą rodzimą prowincjonalną mentalnością i niespotykaną chyba w jakimkolwiek innym kraju miłością do hip-hopowej tradycji. Miłość to oczywiście powierzchowna, bo na muzycznej ignorancji można tych samozwańczych fanów Gang Starra czy Mos Defa przyłapać na każdym niemal kroku. Co więcej – palców jednej ręki byłoby aż nadto, by wymienić polskich komentatorów amerykańskiego rapu, których wiedza i umiejętność jej przelania na ekran komputera nie budzi wątpliwości i może skłonić do jakiejś poważniejszej refleksji. Oczywiście marzy mi się poważny dyskurs, który stanowiłby inspirację do przemyśleń i może nawet przewartościowania niektórych sądów, ale zdaję sobie sprawę, że jest to wizja utopijna i jeszcze przez długi czas będę pozostawiony sam sobie. Sensownych komentatorów rapu w Polsce naprawdę brakuje i przez to wielu słuchaczy tej muzyki naprawdę myśli, że Kanye West nagrał dobry album, a „MMLP2” to godna kontynuacja wielkiego dzieła Eminema.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.3/10 (4 votes cast)

Hopsin – Knock Madness (recenzja)

Hopsin-Knock_MadnessHopsin to wykonawca, na którego zwróciłem uwagę z jednej tylko przyczyny – w numerze „Hop Is Back” zdissował Kanye Westa i Kendricka Lamara, a ja wobec tego faktu nie mogłem przejść obojętnie. Singlowy numer z „Knock Madness” okazał się nadzwyczaj przyjemny, choć od razu zarówno produkcyjnie, wokalnie, jaki i lirycznie przywołał skojarzenia z wczesnym Eminemem. Głos Hopisna przywodził mi na myśl również wytwórnię Strange Music, bo choć solowych dokonań bohatera tej recenzji wcześniej nie znałem, tak było nie tak dawno temu jaranko numerem „Stabbed” z albumu „Mannibalector” Brotha Lynch Hunga. Sam Hopsin – wbrew temu co może sugerować jego image i okładka „Knock Madness” – nie jest raperem horrorcore’owym, choć jakieś elementy tej stylistyki są u niego zauważalne. Jak zatem określić styl tego 28-letniego wykonawcy z Los Angeles? Mamy tutaj do czynienia z ciekawą mieszanką inspiracji Eminemem oraz twórczością Strange Music, która przepuszczona została przez filtr brzmienia charakterystycznego dla West Coast w jego momentami klasycznej odsłonie. Hopsin to dodatkowo wysokiej klasy technik zarówno od strony lirycznej, jak i wokalnej, który jednak nie wykreował do końca własnego stylu i został niesłusznie wrzucony przez krytyków i słuchaczy do pewnych szufladek, z jakich wydostać się będzie niełatwo. „Knock Madness” może co prawda nie mieć aż tak dużej siły oddziaływania, by zmienić ten niekorzystny stan rzeczy, niemniej jednak jest to wydawnictwo, po którym każdy trzeźwo myślący, nieuprzedzony słuchacz rapu, powinien bohatera recenzji w minimalnym przynajmniej stopniu docenić.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.3/10 (4 votes cast)

Hopsin – Knock Madness (tracklista, okładka, data premiery)

HopsinHopsin to wykonawca, który zainteresował mnie kilka tygodni temu i od tego czasu śledzę newsy z nim związane, a także kawałki, w jakich się pojawia. To, czy dołączy on do grona raperów słuchanych przeze mnie z przyjemnością, jest na razie wątpliwe, niemniej jednak w chwili obecnej daję mu, jak to mawiają Amerykanie, „benefit of the doubt”. Poniżej tracklista i okładka oczekiwanego przez wielu albumu „Knock Madness”, który do sklepów trafi 26 listopada.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)