Tag Archive for Mike Jones

R&B Tuesdays Vol. 22: T-Pain – I’m N Luv (Wit A Stripper) (feat. Mike Jones)

t-painSeria R&B Tuesdays zostanie wkrótce z różnych względów zawieszona (choć pewnie nie na zawsze), więc to najwyższy czas, by przypomnieć jeden z pierwszych hitów gościa, który zmienił oblicze tej muzyki. T-Pain – bo o nim mowa – to wykonawca, który solowo nie osiągnął nigdy wielkiego sukcesu artystycznego i komercyjnego (co sam zresztą w jednym z ostatnich wywiadów przyznał), lecz ma na koncie kilkadziesiąt pamiętnych refrenów, które rozgrzewały parkiety w klubach na całym świecie. Kawałek „I’m N Luv (Wit A Stripper)” to drugi singiel promujący debiutancki album piosenkarza/rapera zatytułowany „Rappa Ternt Sanga”, jaki do sklepów trafił pod koniec 2005 roku. Produkcja to nadzwyczaj wdzięczna, a refrenu nie sposób wyrzucić z głowy przez długi czas po przesłuchaniu.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Flashback Fridays Vol. 14: Mike Jones – Back Then

Mike_JonesMike Jones – jak pisałem kilka dni temu – ma zamiar powrócić w 2014 roku z nowym mixtape’em oraz albumem i odbudować choć trochę swoją karierę. Nie wróżę tutaj większych sukcesów, aczkolwiek trzymam kciuki, bo choć nie jest to raper wybitny, ma na swoim koncie kilka niezapomnianych bangerów. Mike Jones wypłynął na fali popularności rapu z Houston, której apogeum przypadło na rok 2005, a chwytami, które pomogły w sprzedaniu dwóch milionów albumów, były m.in. układanie i powtarzanie prostych acz chwytliwych fraz, a także przypominanie do znudzenia swojej ksywki i numeru telefonu. Genialny w swej prostocie kawałek „Back Then” porusza stary jak świat motyw wpływu pieniędzy i sławy na powodzenie u kobiet.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.0/10 (1 vote cast)

Mike Jones zapowiada nowe wydawnictwa

Mike JonesMike Jones to reprezentant Houston, który zadebiutował w 2005 roku, sprzedał na świecie ponad 2 miliony egzemplarzy swojego albumu i przez chwilę był na szczycie. Jego dalsza kariera to jednak pasmo niepowodzeń, na które składają się nie tylko problemy wydawnicze, ale również np. pobicie przez Trae Tha Truth, czy strata w wyniku kradzieży bardzo drogiej biżuterii. Raper ma jednak nadzieję odbudować swoją karierę w 2014 roku, wyjaśnia przyczyny absencji i zapowiada nowy album oraz mixtape.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Flashback Fridays Vol. 10: Paul Wall – They Don’t Know (feat. Mike Jones & Bun B)

Paul WallPaul Wall wydał w zeszłym tygodniu album pt. „#Checkseason”, którym zajarałem się od pierwszego przesłuchania i do tej pory nie mogę się nim nacieszyć. Dzisiejsza odsłona Flashback Fridays jest zatem wyrazem uznania dla białego rapera z Houston, który mimo upływu lat nie stracił nic ze swojej zajebistości, a wręcz przeciwnie – przeniósł ją na wyższy poziom. Numer „They Don’t Know” pochodzi z pierwszej mainstreamowej solowej płyty wykonawcy, która zatytułowana jest „The Peoples Champ”, a światło dzienne ujrzała – cóż za niespodzianka – w 2005 roku. O ile muzycznie raper nie przeszedł praktycznie żadnej metamorfozy (co akurat jest z mojej strony komplementem), tak wizualnie mamy tutaj do czynienia z zupełnie innym Paul Wallem, niż choćby w prezentowanym na blogu współczesnym klipie „My Lac On Vogues” – dziwny chain, zero swaggu, typowo białe ruchy. Kawałek jest jednak przesoczystym bangerem, a i klip będący – podobnie jak „Draped Up” Buna – esencją houstońskiej mentalności, robi bardzo duże wrażenie. Gościnnie Mike Jones i Bun B.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Flashback Fridays Vol. 8: Pimp C – Pourin Up (feat. Mike Jones and Bun B)

pimp cW ostatnią środę minęło 6 lat od śmierci jednego z bardziej charyzmatycznych raperów z Teksasu, czyli Pimp C. Mówiąc szczerze nie wkręcam się zwykle w takie rozpamiętywanie zmarłych wykonawców przy okazji rocznic ich odejścia z tego padołu łez, niemniej jednak niech to będzie dobry pretekst do przypomnienia sobie twórczości wykonawcy w serii Flashback Fridays. Pimp C nie zostawił dużej spuścizny, jeśli chodzi o teledyski sygnowane własną ksywką, niemniej jednak po dodaniu gościnnych występów oraz klipów UGK trochę ich by się uzbierało.  Mój osobisty faworyt to jednak produkcja „Pourin’ Up” promująca wydaną za życia rapera płytę „Pimpalation”, która do sklepów trafiła w 2006 roku, krótko po opuszczeniu przez wykonawcę więzienia. Niepokojący podkład, charyzma emanująca z Pimp C, dobra gościnna zwrotka Buna i chyba pierwsza produkcja, w której można było zobaczyć Mike Jonesa bez czegokolwiek na głowie – tak w skrócie opisałbym poniższy teledysk.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

Flashback Fridays Vol. 6: Bun B – Draped Up (feat. Lil’ Keke)

bun_bWspomniałem wczoraj o małej ofensywie rapu z Houston, z którą mamy do czynienia w ostatnich tygodniach, więc dziś zapodaję klip będący muzycznie, tekstowo i wizualnie kwintesencją stylu z tego regionu Stanów. Bun B pochodzi oczywiście z miejscowości Port Arthur w Teksasie, niemniej jednak ze względu na dokonania, można o nim mówić spokojnie w kontekście rapu właśnie z H-Town. „Draped Up” to najlepszy numer z wydanej w 2005 roku płyty „Trill”, a w klipie zobaczyć można również całą masę znanych twarzy nie tylko z tego regionu USA.

CZYTAJ DALEJ

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)